Archive for August, 2006

Google Analytics- dlaczego nie po polsku?

Do napisania o Google Analytics skłoniła mnie miła niespodzianka, jaką dzisiaj ujrzałem zaglądając na moje konto Google Analytics, mianowicie można monitorować już 10 Website Profile. Do tej pory można było tylko 5 stron. Widać gógiel odpalił kolejną serwerownie ;) .

Przejdźmy jednak do statystyk google, a właściwie statystyki to nie jest dobre określenie, gdyż Google Analitycs jest bardziej narzędziem analitycznym, aniżeli samymi statystykami.

Dlatego czÄ™sto webmasterzy stosujÄ…c je tylko do monitorowania, ile ludzi przewinie siÄ™ dziennie przez ich strone narzeka, że sÄ… maÅ‚o czytelne i wolÄ… takie proste statystyki jak stat.4u.pl czy freestat.pl, czy jeszcze prostsze gotowe skrypty do zainstalwania na stronie. I majÄ… zresztÄ… racje, gdyż wymagania, które oni stawiajÄ…, statystyki te w zupeÅ‚noÅ›ci wypeÅ‚niajÄ…, a w dodatku interfejs jest po polsku oraz “wszystko jest przjrzyste i leży w zasiÄ™gu jednej rÄ™ki”.

Co jednak, gdy nasze wymagania są większe? Co jeżeli chcemy zmierzyć takie wskaźniki jak np. conversion rate czy cost conversion, ano nic, musimy niestety wtedy przyzwyczaić się do obcojezycznego interfejsu, gdyż nie istnieją- mi nie są znane- polskie narzędzia, które mogły by monitorować bardziej złożone zachowania użytkownika na stronie. Owszem jest stat.pl wersja biznes i biznespro, ale kto będzie płacił za zliczanie kliknięcia w konrektny URL, skoro google udostępnia za darmo dużo lepszego, kilka razy bardziej złożonego analityka. Owszem może i istnieją profesjonalne rozwiązania gemiusa (nie wiem- teoretyzuje), ale ich koszty dla zwykłego usera, chcącego podnieść poprostu jakość emitowanych reklam swojego małego biznesu, są nierealne.

Google Analytics był planowany już dawno temu, pierwsze oznaki można było już zauważyć, gdy w marcu zeszłego roku google wykupiło firme Urchin Software Corporation.

Notka z internetstadtard.pl z 29 marca 2005r.

Dzięki informacjom pochodzącym z obserwacji osób wchodzących na strony, aplikacja oferowana przez Urchin pozwala dostosować zawartość serwisu czy przekaz marketingowy. Umożliwia też śledzenie, jak użytkownicy zareagowali na daną reklamę.

Google ma zamiar udostÄ™pnić narzÄ™dzia firmy Urchin wydawcom i marketerom, aby umożliwić im lepsze planowanie i optymalizacjÄ™ kampanii reklamowych w internecie.”

Dodając, że google analitycs w obecnej wersji można łatwo zintegrować z google adwords- najpopularniejszym programem reklam kontekstowych w polsce (oczywiście też produkt google)- dzięki czemu jeszcze lepiej i łatwiej możemy kontrolować kampanie reklamowe, to wszystko razem daję nam solidny, być może już bezkonkurencyjny produkt, który na dodatek nie ma konkurenta w Polsce. Pisał o tym zresztą już na łamach PiO Pan Tomasz Frontczak.

Polska wydaję się być dziewiczym rynkiem dla tego produktu, tak więc dziwi mnie fakt, że interfejs nie został jeszcze przetłumaczony na język polski.

Ale to tylko moje domysły, google ma swoją polityke, która starają się konsekwentnie realizować, co jak narazie zresztą, wychodzi im na dobre.

Ahref coraz lepszy

W ostatnich dniach dokonałem kilka poprawek technicznych i kosmetycznych w katalogu Ahref.pl.
Google podaje ostatnio małą liczbÄ™ zaindeksowanych podstron katalogu, jest to jednak wynikiem, jak myÅ›lÄ™, reorganizacji “site:” w google (ciekawy temat na PiO), które teraz prawdopodobnie bÄ™dzie podawać bardziej dokÅ‚adne dane dotyczÄ…ce iloÅ›ci podstron danej strony, niż dotychczas (do tej pory google podawaÅ‚o zupeÅ‚nie niepoprawne iloÅ›ci podstron serwisu), a nie ich faktycznym wyindeksowaniem. Dowodem na to może być zupeÅ‚ny brak zmian w iloÅ›ci odwiedzin katalogu.

Sprawdzałem ostatnio PR podstron katalogu jest sporo 3 oraz 2, poza tym katalog jest dość dobrze podlinkowany (a będzie jeszcze lepiej) i roboty hulają aż miło, tak więc zachęcam do dodawania stron. Zwłaszcza, że ostatnio mam osobę która pomaga mi moderować katalog (niestety nic za darmo :( ), tak więc okres czekania na zaakceptowanie strony dość mocno się skrócił.
Wielka szkoda, że piotrek (autor skryptu, właściciel katalogu webwweb.pl) zaniechał (chyba?) dalszego rozwoju skryptu mini.otwarty. Skrypt ma naprawdę ogromne możliwości, jednak w wypuszczonej wersji 1.0 bez przeróbek jest troche zbyt ubogi, aby można stawiać na nim bardziej watościowe katalogi. Całe szczęscie, że piotrek dał nam dostęp do źródła kodu i możemy bez ograniczeń modyfikować katalog :) .

Miło mi też zakomunikować, że stałem się szczęśliwym nabywcą domeny ahref.eu, tak więc wkrótce możecie spodziewać się zagranicznych wersji Ahref ;) .

Podrawiam

The Future Is Coming? kilka teori przyszÅ‚oÅ›ci wyszukiwarek…

graff ogłosił niedawno ciekawą teorię dotyczącą superindex-u (temat wcześniej poruszany przez jeża). Teoria oparta na kilku przypadkach odnalezienia strony (w przypadku jeża), bądz podstron w indeksie wyszukiwarki google, w którym teoretycznie nie miały się prawa znaleźć. Pytanie tylko dlaczego się znalazły?

Powodów może być pewnie kilka. Jednym z ciekawszych pomysłów jest właśnie wspomniana teoria superindex-u.

Co to jest ten superindex? Ciężko jest właściwie dokładnie zdefiniować, graff podjął się napisania definicji w miare precyzującej termin i pisze:

“superindex to integregracja niezależnych dotÄ…d sieci DC głównych graczy na rynku wyszukiwarek celem eliminacji powielania wykonywanej pracy. Chociażby na rzecz ograniczenia energochÅ‚onnoÅ›ci procesu gromadzenia danych i ich obróbki w podstawowym zakresie.”

W sumie definicja ma w miarę ręce i nogi. Istnienie superindex-u wyjaśniałoby dlaczego strona jeża odwiedzana tylko przez boty innych wyszukiwarek np. msn znalazła się w indexie google. Poprostu msn bot zaindexował i dodał stronę do superindex-u, a stamtąd pobrana została przez google i sklasyfikowana według własnego algorytmu. Nie należy mylić wyników wyszukiwania google i msn, bo te będą nadal inne, zależne od własnego algorytmu rankingującego daną stronę w wynikach wyszukiwania. Superindex zaoszczędziłby poprostu moc przerobową wyszukiwarki, która nie ma danej strony w swoim indexie. Tworzony byłby jeden index, który dopiero potem każda wyszukiwarka przetwarzałaby na wyniki zależne od własnego algorytmu.

Teza superindex-u jest bardzo Å›wieża i niepoukÅ‚adana, jest wiele jeszcze kwesti, które ciężko jest przypisać do niej… Ale kto wie czy to nie jest przyszÅ‚ość, a może już nawet teraźniejszość?
Teoria szybko ewoluowaÅ‚a wraz z rozrostem topiku… skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ na ewolucji samego algorytmu wyszukiwania (ta część bardziej powinna zainteresować SEO branże). Tutaj z koleji zaczÄ™to wysnówać pomysÅ‚y, jak zmieni siÄ™ algorytm wyszukiwania google (a co za tym idzie innych wyszukiwarek również) i co bÄ™dzie miaÅ‚o decydujÄ…cy wpÅ‚yw na pozycjÄ™ strony. Hipotezy sÄ… dość różne, jest sporo gÅ‚osów, że link straci na wartoÅ›ci kosztem użytkownika (jak wiadomo pozycja strony teraz zależy w głównej mierze od link popularity), ranking pozycji oparty o zachowanie użytkownika na danej stronie (to ile spÄ™dziÅ‚ na niej czasu, co na niej robiÅ‚, w jakie linki klikaÅ‚, jakie informacje szukaÅ‚ itp) mógÅ‚by to zmienić i zachwiać branżą SEO.

WedÅ‚ug mnie wartość link popularity w algorytmie napewno spadnie, kiedy to jednak nastÄ…pi, kosztem czego oraz jak duży to bÄ™dzie spadek wartoÅ›ci nie wiem i mogÄ™ tylko ukÅ‚adać kolejne domysÅ‚y, które i tak pewnie prÄ™dzej czy poźniej okażą siÄ™ tylko bzdurnÄ… teoriÄ……

Warto jednak czasem pogłówkować co bÄ™dzie za … 10-20-50 lat (a w przypadku internetu 1-2-5 lat, bo dalej w przyszÅ‚ość wybiegać siÄ™ bojÄ™)….

O wszystkim można poczytać tutaj, oraz w odnoÅ›nikach podawanych przez autorów postów. MyÅ›lÄ™ jednak, że do caÅ‚ego tematu należy podejść z dystansem i potraktować troszke z przymróżeniem oka ;) Teori może być wiele, innÄ… z nich może być poprostu współpraca na linki google >> msn i tylko wspólna wymiana indexu… kto to wie…
Pozdrawiam

Bloguje Tomasz Wieczorek Kontakt: My status

Polecam


AdBiz.pl - PROFESJONALNE POZYCJONOWANIE

Fotografia Przyrodnicza